Skip to main content

Glasvahl

GLASVAHL.jpg

Charakter: Chaotyczny Neutralny, Chaotyczny Zły

Domeny: Death, Tempest
Portfolio: Zimno, Zima, Entropia, Nieszczęście, Głód
Przydomki:  Pustka, Pan Końca, Koniec Wszystkiego
Symbol: Czaszka Żubra, Płatek Śniegu
Ulubiona Broń: Topór bojowy
Święci: Brak
W pustkę ciszy, w pustą przestrzeń niczego, rozpada się życie. Niczym pył na wietrze.


Pan Końca. Starszy od praktycznie całego panteonu, być może nawet od Iouna. Nikt nie wie skąd dokładnie pochodzi, jednak zawsze był. Niczym przypomnienie, że na końcu każdej ścieżki czeka on. I nicość. Zawsze odległy i nie angażujący się w sprawy nikogo. Tylko dwa razy w historii okazał swoje zainteresowanie. Raz podczas Pierwotnych Wojen, kiedy przypomniał Tiamat i mroźnym gigantom, do kogo należy zima. Oraz pomógł innym bogom pokonać Xothol-Zhahza, nie pozwalając mu pożreć Gard i sprowadzić koniec świata. Ten "zaszczyt" należał do niego.

Jego wyznawcy modlą się do niego, mimo, że nigdy nie otrzymują odpowiedzi czy znaku. Wielu z nich stara się pomóc w przyśpieszeniu końca świata i pozbyciu się istot które żyją za długo. Zwłaszcza na ich celowniku są wszystkie Drzewa Życia, poza zimowym. Przynajmniej dopóki działa w sprawie w ich pana.

Charakter

Odległy, zimny, bez emocji. Nie obchodzą go sprawy śmiertelników i innych bogów, chyba, że chodzi o rychlejsze sprowadzenie Końca.

Wygląd

Przedstawiany jest jako wielki, biały żubr z gołą czaszką bez grama mięsa i skóry na niej. Kawałki lodu i śniegu zwisają z jego długiego futra.

Relacje

Glasvahl nie posiada sojuszników wśród innych bogów, najchętniej wszystkich z nich widział by w Pustce, a wszelkie ich działania zmielone w nicość. Zgadza się jedynie z Aaris, co do istot które przedłużają nienaturalnie życie. Posiada natomiast  wielu przeciwników, zwłaszcza w Wodenie, Vanirze i Zianie, bogom najbardziej oddanym życiu. 

Łączy go dość skomplikowana relacja z Hyrrą. Ciągle próbuje namówić ją, żeby utopiła cały świat w wojnie i ogniu, gdyż to przybliży wszystko ku Końcowi. Legendy mówią, że ta relacja jest romantyczna, gdyż jego zimno to jest jedyna rzecz zdolna choć na chwilę ugasić jej wieczny płomień, a ogień Hyrry jest w stanie wykrzesać z Glasvahla emocje.

I ziarnko, po ziarnku, pyłek po pyłku, niszczy Skoll, mniejszy z księżycy Saeril. Może zajmie mu to dziesiątki tysięcy lat, ale nie śpieszy się.

Oddawanie Czci

Mimo, że nie interesują go śmiertelnicy to oferuje swoje "dary" tym najwierniejszym. Można uznać te czyny za złe, jednak w oczach Glasvahla tylko przyszpieszają nieuniknionie.

  • Szerzenie nieszczęścia.
  • Niszczenie żywności i wody.
  • Upewnianie, że każdego czeka koniec.
  • Sprowadzanie zimy i mrozu.