Behaala
Jestem ciszą, która podąża za krzykiem. Ciemnością, która pochłania światło. Tam, gdzie nici życia się splatają, ja rozplatam je. Śmierć mi się nie opiera, ona klęka przede mną.
Pani Nocy i Mordu. Córka Wodena i Sonhildy, siostra Ziany oraz bliźniaczka Vanira. To ona jest tą której się obawia patrząc w mrok. Gdyż każda noc może być tą, w której jej sztylet zada śmierć. Nie szukała w tym przyjemności, był to naturalny cykl życia i konfliktu, a ona miała swoją rolę do spełnienia.
Jak dwie strony monety ze swoim bratem bliźniakiem, Vanirem. Płynnie przechodzili między dniem a nocą, wiedząc, że jedno potrzebuje drugiego. Nawet jak są przeciwieństwami, to byli nierozłączni, w końcu światło nie może istnieć bez mroku. Do niej modlono się o ochronę podczas nocy, nie tylko przed ostrzem nieprzyjaciela ale przed wszystkim przed tym co czai się w ciemności.
Wszystko zmieniło się po śmierci ich brata, Vinghtara. To on pilnował, żeby jego rodzeństwo zawsze trzymało się razem. Behaala po jego śmierci popadła w ogromny żal i całkowicie oddała się nocy i mordowi. Bo skoro sprawiedliwość umarła, to na tym świecie zostały tylko ból i cierpienie, w których to zamierzała utopić Gard.
Podczas Aesir Strid Vanir próbował przejąć władzę w panteonie, gdyż wierzył, że tak będzie w stanie lepiej bronić życia na Gardzie. Wraz z Al-Kursem stanęła po jego stronie, postanowiła zaufać swojemu bratu i skończyć ten cykl cierpienia i bólu w którym jest zamknięta. Udało by mu się to, gdyby nie grupa nazwana potem Wyzwolonymi i powracającemu Vinghtarowi, który dał im siłę do walki z avatarem Vanira.
Charakter
Zmienna niczym płomień na wietrze, jednak zawsze okrutna i z ogromną chęcią mordu. Raz gwałtowna i niemal dzika, innym razem kalkująca i wyrachowana. Bogini bólu nie tylko zadawanego innym ale też tego który kryje się głęboko w każdym z nas. Jest definiowana przez brak nadziei i stratę, głęboko wypaczona i przewrotna. Pełna nieustannej, małostkowej nienawiści i zazdrości. Z cienia intrygi, by podkopać wszelkie życie.
Wygląd
Przedstawiana jako piękna elfka o bladej lub niemal czarnej skórze, z kruczo-czarnymi włosami, rogami oraz krwisto czerwonymi oczami. Często ubrana tak, że materiał zakrywa jej postać niczym płaszcz nocy lub skąpo tak, że doskonale widać głębokie rany na jej ciele z których sączy się ciemna krew. Rzadko bywa pokazywana w pancerzu, głównie robią to bojowo nastawione drowy.
Inną jej formą jest demoniczno-pajęcza abominacja, gdzie górna połowa to jej elfie ciało, a dolna to krwiożerczy, pełen kłów i kolców odwłok pająka.
Relacje
Regularnie niszczy wszelkie starania Vanira, to samo się tyczy ich klerów. Każde morderstwo kapłana Vanira jest jedną z największych cnót jakiej można dokonać w jej imieniu.
Do tej pory była w sojuszu z Al-Kursem i Zamorą. Każde z nich reprezentuje jakiś aspekt śmierci, a wielu innych bogów uznaje ich za pariasów ze względu na aspekty zła które reprezentują. Bawi ją próba walka Al-Kursa ze śmiercią, ale szanuje jego oddanie wiedzy i tym którzy szukają zakazanych tomów, często pisanych rękami jej wiernych. W Zamorze widzi siostrzaną duszę i rywalkę, obie rządzą terrorem, jednak w zupełnie inny sposób. Chcę udowodnić, że chaos i mord stoją wyżej od hierarchii i tyranii.
Jej siostra, Ziana, stara się ją sprowadzić na dobrą ścieżke. Jednak jak do tej pory nie przyniosło to dużych efektów, ale Behaala zabrania dotykania wiernych i kleru Pani Miłości i Pasji.
Można powiedzieć, że jest na dość neutralnym gruncie z Aaris, gdyż to Behaala ma wpływ na to jak wiele dusz trafi do jej Sądu Ostatecznego.
Oddawanie Czci
Behaala chce żeby każdy obawiał się nocy i tego co się w niej czai. Dlatego zwykli ludzie modlą się do niech ze strachu, prosząc o to, żeby tym razem okazała im łaskę. Patronuje też tym którzy nie tylko sprawiają ból ale również tym, którzy noszą go w sobie. Nie liczy się dla niej powód morderstwa, ważne żeby na końcu zbrodni najgłośniej wybrzmiewało jej imię.
- Zabijanie raz na tydzień, ze szczególną finezją, okrucieństwem oraz łatwością. Tak żeby ofiara wiedziała, że ginie w imię Behaali.
- Gaszenie światła Vanira, gdziekolwiek się pojawi. Niech ból zastąpi nadzieję.
- Sprawienie by wszyscy obawiali się nocy. Módl się tylko o najciemniejszej godzinie.
- Dbanie o pająki, bo to one w ciemności wiją nici chaosu i losu.

No comments to display
No comments to display